Chrześcijańskie Kościoły Boga

[CB14]

Józef: syn Jakuba [DB14]

(Wydanie 1.0 20020314-20020314)

Jakub i Rachela mieli syna, którego zwali Józef. Józef był mlodszym z dwunastu synów Jakuba od różnych żon. Był on najbardziej kochanym synem Jakuba, co wyzywało zazdrość jego braci. Z opowiadania o Józefie zostaje jasne, że było mu wyznaczono odegrać znaczną rolę w historii Izraelu. 

Christian Churches of God

PO Box 369,  WODEN  ACT 2606,  AUSTRALIA

E-mail: secretary@ccg.org

(Wszystkie prawa zastrzeżone © 2003 Ed. Wade Cox)

(Tr. 2004)

Niniejszy artykuł bez zmian i opuszczeń może być kopiowany i kolportowany. Podanie imienia i adresu wydawcy oraz zachowanie znaku praw autorskich są obowiązkowe. Kolportowane kopie są bezpłatne. Krótkie cytaty mogą być włączone do artykułów krytycznych lub recenzji bez naruszenia praw autorskich.

Ten artykuł można znaleźć w Internecie pod adresem:

http://www.logon.org and http://www.ccg.org


Józef: syn Jakuba [DB14]


Część 1

Rodzice Józefa

Ojcem Józefa był Jakub, a imię go matki - Rachela. Jakub miał brata, którego zwali Ezaw, i oni obaj byli synami Izaaka. Kiedy w rodzinie Izaaka powstaly problemy, Jakub był zmuszony uciekać, żeby uratować sobie życie. Chciał go zabić jego brat Ezaw, ponieważ Jakub okłamał go, żeby ten oddał mu prawo pierworodztwa za miskę soczewicy.

Zgodnie z tradycją, co istniała w te czasy, pierwszy syn otrzymywał po śmierci ojca większą część spadku w porównaniu do innych. Było to nazywane prawem pierworodztwa. Ezaw przyszedł na świat pierwszy, temu można tylko wyobrazić, jak był on zły na Jakuba za to, że ten zabrał to, co należało mu zgodnie z prawem. Jasne, że brat nie powinien tak postępować.

Jakub wyruszył do dalekiego kraju, gdzie mieszkał brat jego matki Laban. Laban miał dwie córki: Leę i Rachelę. Jakubowi spodobała się Rachela i chciał on wziąć ją za żonę. Ale nie wszystko złożyło się, jak on tego chciał. Laban okłamał go i oddał Jakubowi za żonę drugą córkę, Leę. Jednak po siedmiu latach ciężkiej pracy on ożenił się z Rachelą. Takim czynem miał on dwie żony. Ale w te czasy to nie było coś dziwnego.

Narodzenie Józefa

Pewien czas Rachela nie miała dzieci, a Lea dała życie mnóstwu synów. Ruben był jej pierwszym synem, dalej Symeon, Lewi, Juda, a później Issachar i Zabulon. Rachela tak bardzo chciała mieć dzieci, że oddała swą służącą Bilhę za żonę Jakubowi, żeby ta rodziła. Bilha miała dwóch synów: Dana i Neftali.

A Lea też dała swoją służącą Jakubowi i ta urodziła Gada i Asera. Później Bóg błogosławił Rachelę i ona urodziła syna Józefa. Umierając Rachela urodziła dwunastego i najmłodszego syna Beniamina. Więc Jakub miał dwanaście synów (Rdz 35:23-26).

Sny Józefa o przyszłym królowaniu

A w tym czasie kochany syn Jakuba urósł i stał się mężczyzną. Miał on siedemnaście lat i pracował na ziemi swego ojca w Kanaanie. Jego bracia robili to samo, ale nie lubili go. Tak było, ponieważ ojciec zawsze go odróżniał (Rdz 37:3). On opowiadał ojcowi źle nowości o braciach. To nie mogło nie mieć złych skutków.

Pod czas opisywanych wydarzeń Jakub już był stary i Józef spędzał z nim dużo czasu. Więc związek między Jakubem i Józefem był bardziej mocnym, niż z innymi synami. Jakub podarował synu kolorowe ubranie. A bracia, gdy to zobaczyli, byli pełni nienawiści.

Rodzaj 37:4

Bracia Józefa, widząc, że ojciec kocha go bardziej niż ich wszystkich, tak go znienawidzili, że nie mogli zdobyć się na to, aby przyjaźnie z nim porozmawiać.

Oprócz tego Józef miał widmo, co świadczyło o tym, że pewnego dnia zostanie on wielki. W jednym z pierwszych swych snów on zobaczył, że on z braćmi wiąże snopy wśród pola. Potem jego snop stał prosto, a snopy jego braci pokloniły mu się (Rdz 37:6-8).

W drugim śnie Józef widział, że słońce, księżyc i jedenaście gwiazd oddają mu cześć (Rdz 37:9). Kiedy powiedział on o tym śnie ojcu i braciom, Jakub powiedział, "czy myślisz, że cała rodzina przyjdzie do ciebie i będzie się kłaniać?" 

Rodzaj 37:10

A gdy to powiedział ojcu i braciom, ojciec skarcił go mówiąc: Co miałby znaczyć ów sen? Czyż ja, matka twoja i twoi bracia mielibyśmy przyjść do ciebie i oddawać ci pokłon aż do ziemi?

Z powodu tych snów bracia nienawidzili go jeszcze bardziej. W swej niewierze oni pytali go, czy naprawdę myśli, że on będzie nimi rządził, a oni będą mu się kłaniać.

Pewnie, że my wszyscy pamiętamy, jak zazdrościliśmy swym braciom i siostrom. Podobna zawiść może przynieść dużo biedy. Zawiść braci Józefa przyniosła cierpienia, ból, strach. Tak się zdarzyło, że sen Józefa był wieszczy i jednego dnia oni rzeczywiście przyszli i pokłonili się jemu.

Jednak jak by tam nie było, Jakub zapamiętał sny Józefa (Rdz 37:11).

Spróbujemy zrozumieć sens tych snów, ponieważ jest on bardzo ważny w rozumieniu zamiaru Pana. Później w opowiadaniu o Józefie upewnimy się, że te sny zostali rzeczywistością (patrz Rdz 42:6, 43:26;44:14). Józef zostanie najlepszym ze swych braci (Pwt. 33:16). On otrzymał prawo pierworodztwa. To zostało dziedziczone w dwu pokoleniach, ponieważ jego ojciec Jakub pobłogosławił i dwóch jego synów.

Jednak te sny mieli jeszcze inne znaczenie, które jest tak samo ważne. Jak już zaznaczyliśmy wcześniej, święta Pana noszą nazwę Zbór urodzaju. Snopy we snach Józefa symbolizują główny zbiór urodzaju, który trafia na święto namiotów. Plemię Józefa jest nie tylko częścią tego urodzaju, ale jego główną częścią.

Potem widzimy słońce, księżyc i gwiazdy, co kłaniają się Józefowi. Jakub, jako zwiastun Mesjasza, przestaje w obliczu słońca. Jego naród otrzymuje nazwę Izrael, co jest tłumaczone jako on będzie rządził jak Bóg. Jego żona przestaje w obliczu księżyca, ponieważ jest ona matką Izraela. Ona także przedstawia cały naród. Kościół także nazywają żoną Zbawiciela lub niewiastą Chrystusa.

Jedenaście gwiazd to plemiona Izraela, a Józef -jest dwunastą gwiazdą. Pojęcie fizycznego narodu Izraela zostanie przemyślane i zostanie obrazem duchowego narodu, który i jest kościołem.

Więc księżyc przedstawia naród Izraela, a także Kościół. Księżyc nie świeci, a tylko odzwierciadła świat słońca, które jest gwiazdą. Słońce to gwiazda, która wschodzi od Jakuba (Lb 24:17). Tutaj idzie mowa o Chrystusie, który jest jedną z Gwiazd Porannych. On zostawił niebiosa i spuścił się na ziemię dlatego, żeby umrzeć za nas. Zostało to zrobiono dlatego, żebyśmy odpowiadali nowemu ustroju świata, który przyniesie ze sobą Chrystus. Tak samo kościół otrzymuje swoją silę od słońca (Chrystusa), które wschodzi od Twórcy.

Coś z tego można zrozumieć od razu, ale czym więcej będziemy znać o zamysłu Boga, tym jaśniejszym będzie obraz.

Józef zostaje sprzedany do niewoli przez swych braci

W tym czasie bracia Józefa poszli paść owce swego ojca do Sychem. Po kilku dniach synowie nie dawali znać o sobie, i Jakub zaczął się niepokoić. On posłał do nich Józefa, żeby ten się dowiedział, co tam się odbywa.

Kiedy Józef przyszedł do Sychem, jeden człowiek spotkał mu się, kiedy szukał on swych braci. Zbliżył się on do Józefa i zapytał, dlaczego on tutaj chodzi. Józef powiedział mu i ten człowiek odpowiedział, że bracia go poszli do Dotain.

Rodzaj 37:16-17.

Odpowiedział: Szukam moich braci. Powiedz mi, proszę, gdzie oni pasą trzody. A na to ów człowiek: Odeszli stąd, ale słyszałem, jak mówili: Chodźmy do Dotain. Józef udał się więc za swymi braćmi i znalazł ich w Dotain.

Bracia Józefa zobaczyli go z daleka i powiedzieli jeden do drugiego: "Oto idzie ten, który miewa sny!" Później zaczęli myśleć, jak go zabić.

Rodzaj 37:20

 Teraz zabijmy go i wrzućmy do którejkolwiek studni, a potem powiemy: Dziki zwierz go pożarł. Zobaczymy, co będzie z jego snów!

Ale starszy syn Jakuba, gdy usłyszał o tym, postanowił ocalić go. On radził im wrzucić go do studni, ale nie zabić. Chciał później wyciągnąć go i odwieść do ojca.

Więc kiedy Józef zbliżył się do braci, oni zerwali z niego kolorowe szaty i rzucili do studni. Potem usiedli do stołu. Jak tylko zaczęli jeść, zobaczyli, że z Gileadu idzie karawana Izraelitów, którzy wieźli do Egiptu wonne korzenie, żywicę i olejki pachnące. Kiedy brat Józefa zobaczył, że handlarzy się zbliżają, przyszła mu myśl. Judasz powiedział swym braciom: "Jaka korzyść z tego, że zabijemy brata naszego i zetrzemy jego krew"(Rdz 37:26).

Zamiast tego, żeby zamoczyć swe ręce w krwi brata, bracia Józefa postanowili sprzedać go do niewoli  Izmailitom. Wyciągnęli go ze studni i sprzedali za dwadzieścia srebrnych. Po temu Rubin, starszy brat, a znaczy ten, kto ponosił odpowiedzialność za niego, rozerwał swe szaty, ponieważ zrozumiał, że to właśnie on będzie powinien objaśnić ojcowi nieobecność Józefa (Rdz 37:30).

Bracia od razu wymyślili, jak oni objaśnią nieobecność Józefa. Oni wzięli kolorowe ubranie Józefa, zabili baranka i wymazali jego krwią to ubranie. Potem odnieśli to ubranie do ojca i zapytali, czy rzeczywiście mogło ono należeć do Józefa. I Jakub powiedział, że jest to ubranie jego syna.

Rodzaj 37:33

[Jakub] rozpoznawszy ją zawołał: Szata mego syna! Dziki zwierz go pożarł! Dziki zwierz rozszarpał Józefa!

Jakub rozdarł swe szaty i przepasał biodra worem i opłakiwał go przez długi czas. Gdy rodzina usiłowała się go pocieszyć, to nie mogla.

Józef w niewoli egipskiej

Przyszedł czas i Izmailici sprzedali Józefa Potifarowi. Potifar był urzędnikiem faraona.

Pan przebywał z Józefem w Egipcie i temu Pan dał mu powodzenie. Pan błogosławiał wszystko, co robił Józef. Błogosławienie Pana poszerzało się nawet na dom gospodarza Egipcjanina, w którym żył Józef. Potifar zobaczył to i postawił go głównym w swoim domu.

Po jakimś czasie żona Potifara zwróciła na Józefa oczy, pełne chci, ponieważ był on bardzo przystojny. I poprosiła go, żeby spał z nią, ale Józef odpowiedział: "nie".

Ale ona nadał żądała tego i powtarzała mu. Ale on co razu odmawiał. Jednego razu, kiedy nikogo nie było w domu, ona wzięła jego ubranie i prosiła, by pozostał z nią. Ale on zostawił swe ubranie i uciekł z domu. Wtedy ona pozwala służących i powiedziała, że chciał wziąć ją siłą (Rdz 39:14-15).

I trzymała ubranie Józefa, aż Potifar nie wrócił do domu, a potem opowiedziała to kłamstwo jemu. Gdy Potifar to usłyszał, rzucił Józefa do więzienia.

Ale Pan był łaskawy do Józefa. On dał mu łaskę w obliczu naczelnika więzienia i oddał do rąk Józefa wszystkich więźniów, co tam byli. Naczelnik we wszystkim połegał na Józefa (Rdz 39:23).

W tym czasie, kiedy Józef był w więzieniu, w Egipcie próbowali zatruć faraona. W wyniku czego faraon oddał tych ludzi, co odpowiadali za chleb i wino w jego domu, do więzienia, gdzie znajdował się Józef. I Potifar nakazał Józefowi pilnować ich (Rdz 40:4), co świadczy o tym, że Potifar raczej nie wierzył w to, że Józef był w czymkolwiek winny.

Z czasem Józef został przyjacielem z tymi ludźmi. Jakoś zobaczył, że są oni bardzo smutni. Więc zapytał ich o, co chodzi. I oni odpowiedzieli, że zeszłą nocą mieli ten sam sen, znaczenie którego nie potrafią zrozumieć. Więc Józef, który był do wszystkich życzliwy, poprosił, żeby opowiedzieli mu ten sen (Rdz 40:5-8). Józef wiedział, że jeżeli Bóg chciał coś powiedzieć za dopomogą tego snu, to pomoże zrozumieć ukryty sens.

Głównemu podczaszemu przyśnił się krzew winny, a na nim były trzy gałązki. Krzew wypuścił pączki i zakwitł, a potem wyrośły i dojrzały jagody. On zerwał te jagody i wycisnął do pucharu faraona. Potem oddał go faraonowi. Za pomocą Boga Józef zrozumiał ten sen i objaśnił go: po trzech dniach cię wypuszczą z więzienia i znów będziesz podawać faraonowi puchar (Rdz 40:9-13).

Józef prosił nie zapomnieć o nim, kiedy to się stanie, i wspomnieć o nim faraonowi, żeby uwolnił go z tego miejsca. Ale później zobaczymy, że przez długi czas główny podczaszy nie wspominał o tym (Rdz 40:23; 41:9-14).

Ale sen przełożonego nadwornych piekarzy nie był  tak dobry. Śniło mu się, że niósł na głowie trzy kosze dla faraona z białym pieczywem. I przyleciały ptaki i zaczęli wydziobywać go. I wytłumaczył mu Józef, że za trzy dni faraon każe ściąć mu głowę i powiesić ciało na drzewie, i będą ptaki rozdziobywać jego ciało (Rdz 40:23; 41:9-14).

Po trzech dniach faraon miał urodziny i wyprawił ucztę. Kazał sprowadzić z więzienia przełożonego podczaszych i przełożonego piekarzy. I wszystko odbyło się tak, jak powiedział Józef.

Józefa zwalniają z więzienia

W dwa lata później faraon miał dwa dziwne sny. Wtedy on kazał przywieść do niego wszystkich wróżbitów egipskich, żeby mu wytłumaczyli, co to znaczy. Ale nikt nie umiał tego zrobić. I wtedy główny przełożony podczaszych wyznał swój grzech i opowiedział o Józefie.

I wtedy w końcu Józef mógł wyjść z więzienia. Zmienił Józef szaty i stał przed faraonem. I objaśnił mu, że to nie on, lecz Bóg za jego pomocą objaśni znaczenie tych snów.

W pierwszym śnie śniło się faraonowi, że z Nilu wyszło siedem tłustych krów i siedem chudych. Te brzydkie chude krowy pożarły siedem tłustych i pięknych, ale zostały takie same chude (Rdz 41:17-21).

W drugim śnie śniło mu się: siedem kłosów na jednej łodydze, zdrowe i piękne. A potem wyrosło siedem kłosów pustych i zniszczonych (Rdz 41:22:24).

Józef powiedział faraonowi, że obaj te sny mają jednakowe znaczenie. Bóg chce poprzedzić faraona. Siedem tłustych krów i siedem pięknych kłosów oznaczają siedem pięknych lat na ziemi Egiptu. A siedem chudych krów i siedem chudych kłosów to siedem lat, co po nich przyjdą. I będzie głód. I będzie ten wielki głód trwać siedem lat.

Józef rządzi Egiptem

Faraon był przerażony tym, co Bóg odkrył Józefowi. I zapytał on Józefa, co można zrobić, żeby być gotowymi do tego strasznego glodu. Odpowiedział Józef: niech faraon upatrzy sobie kogoś roztropnego i mądrego i ustanowi go zarządcą Egiptu. I ustanowi faraon tak nadzorców, żeby w ciągu siedmiu lat zbierać piątą część urodzajów i nagromadzić to i nie będzie głodu pod czas ciężkich lat (Rdz 41:33-36).

Wydało to się bardzo rozsądne faraonowi.  I postawił on Józefa rządzić ziemią Egipską.

Rodzaj 41:40

Ty zatem będziesz nad moim dworem i twoim rozkazom będzie posłuszny cały mój naród. Jedynie godnością królewską będę cię przewyższał.

Więc widzimy, że Bóg dał swemu posłusznemu słudze Józefowi wielką posadę. Praktycznie to samo on kiedyś zrobił dla Mojżesza.

Józef ulegał Bogowi nawet wtedy, kiedy wydawało się, że wszystko w jego życiu jest źle. I po ciężkich latach Bóg błogosławił Józefa i zrobił go drugą osobą w Egipcie po faraonu. Jest to także dobrą nauką i dla nas. Powinniśmy wręczyć swój los Bogu i on nie zostawi nas.

Po trzynastu latach po sprzedaniu do niewoli stał Józef na ciele najpotężniejszego kraju tych czasów. Miał Józef wtedy trzydzieści lat. Dał faraon Józefowi drogie ubranie i pierścień ze swej ręki i zloty lańcuch na szuję. (Rdz 41:42). A także dał mu za żonę Asenat, córkę kapłana z On.

W ciągu siedmiu lat ziemia dobrze rodziła i Józef upewnił się, że Bóg dotrzymuje swą obietnicę. I gromadził on zboże, żeby przetrwać głodne lata. I było zebrano tak dużo, że nie można było to nawet policzyć (Rdz 41:46-49).

Jeszcze do nastania głodu Józef został ojcem dwóch synów: Manassesa i Efraima. To dane Bogiem błogosławieństwo pomogło Józefowi zapomnieć długie lata utrapienia w więzieniu i to zło, co mu wyrządzili bracia. A tym czasem skończyły się lata dobre i nadeszły głodne lata. Nie było deszczu, wiał silny wiatr i nie było urodzaju. I odbyło się wszystko tak, jak powiedział Józef. Głód był we wszystkich krajach oprócz Egiptu. Kiedy mieszkańcy Egiptu już nie meili co jeść, to zwrócili się do faraona, a ten kazał iść do Józefa , żeby Józef decydował (Rdz 41:54-55).

Głód się posilał i Józef kazał dawać ludziom ziarno. Ponieważ głód był wszędzie, to do Józefa przychodzili ludzie i z innych krajów.

Takim czynem wszystko, co tłumaczył Józef, spełniło się. On słuchał Boga i przez długie lata zachowywał ziarno, co pozwoliło uratować wielu ludzi pod czas głodu. Więc jeżeli będziemy słuchać Boga, On nas nie zostawi. Przeczytać więcej o Józefie można w artykule Józef: syn Jakuba Część 2 (DB15).

q