Chrześcijańskie Kościoły Boga

[119z]

Wnioski: Genealogia Mesjasza [119z]

(Wydanie 1.0 19950604) audio

 

W tym artykule autor podkreśla znaczenie genealogii Mesjasza od Adama. Prawda w tym, że Zbawiciel rzeczywiście został posłany, żeby zbawić grzeszników.

 

Chrześcijańskie Kościoły Boga

 

PO Boć 369, WODEN ACT 2606, AUSTRALIA

E-mail: secretary@ccg.org

(Wszystkie prawa zastrzeżone 1995,1999, 2001 Denis Sostaryk, Wade Cox)

Wnioski Pieta Mihelsena, pod red. Wade Cox

(tł. 2002)

Niniejszy artykuł bez zmian i opuszczeń może być kopiowany i kolportowany. Podanie imienia i

adresu wydawcy oraz znaku praw autorskich jest obowiązkowe. Kolportowane kopie są

bezpłatne. Krótkie cytaty mogą być włączane do artykułów krytycznych lub recenzji bez

naruszenia praw autorskich.

Ten artykuł można znaleźć w Internecie pod adresem: http://www.logon.org oraz http://www.ccg.org

 

Genealogia Mesjasza

Genealogia Mesjasza jest bardzo wapna, ponieważ w tym jest klucz do rozumienia prawdziwej istoty Zbawiciela. Jeszcze bardziej ważnym jest to, że genealogia jest niezbędna dlatego, żeby prawidłowo zrozumieć proroctwo i prawo biblijne. Rodowód Zbawiciela w Nowym Testamencie jest śledzony w dwu głównych kierunkach, zwłaszcza w Ewangelii wg. Mateusza 1:1-7 i Łukasza 3:23-38. W obydwóch Ewangeliach rodowód jest różnie opisany. W księdze Rodzaju 17:7 mówi się o tym, że Testament, a znaczy i Mesjasz powinni przyjść poprzez siemię Abrahama. W księdze Rodzaju 21:12 rodowód zwęża się do Izaaka, który przywołał siemię Abrahama.

W istocie cały Stary Testament jest skierowany na przepowiedzenie przyjścia Chrystusa. Prawo Mojżesza, które izraelici mieli przestrzegać do pojawienia się Chrystusa, stałe przepowiedział o Nim: "Prawo było dla nas przewodnikiem Chrystusa" (do Gałatów 3:24). Tak do Paschy żydowskiej mieli zabić jagnię, które by nie miało skaz (Wyjścia 12:3-6). Jagnię to było ofiarą Chrystusa: "Jagnie boże, które bierze na siebie grzech świata (Jan 1:29; do Kor. 5:7). Czysty i nieskalany stan, wymagany od bydła, składanego w ofierze, świadczył o nienagannym charakterze Chrystusa (Wyjścia 12:5, por. 1 Piotr 1:19).

Więc wybrańcy stali się elohimami, podobnie temu, jak Chrystus stał się elohimem, aniołem Jehowy Starego Testamentu w przed istnieniu. Był On synem bożym, który zmartwychwstał w sile Jego (do Rzym. 1:4; do Heb. 1:8-9). To bardzo silna idea. W niej jest pokazany zamysł Boga i siła Jego wezwania

Chrystus nie odrzucał tytuł Syn Dawida (Mat. 9,27), ale dawał do zrozumienia, że pochodzenie od Dawida w ciele samo po sobie nie robi Mesjaszem (Mat. 22:42-45). Posyłając się na księgę Liczb 36:6 niektórzy ludzi dowodzili, że Józef był zobowiązany wziąć żonę ze swego rodu. Jednak zgodnie słów ep. Kasjana, to zdanie w Ewangelii nie znajduje potwierdzenia. "Pochodzenie Panny Marii" - pisze ten znany badacz i tłumacz Nowego Testamentu, zostaje nie udowodnione. Ono i nie ma znaczenia historycznego. Ma znaczenie pochodzenie Józefa. Jak syn Józefa Pan pochodzi z rodu cara Dawida (ep. Kasjan, Chrystus a pierwsze pokolenie Chrześcijańskie, Paryż, 1950, s.7). ale jeszcze przed tym, jak zostali napisani Ewangelia, ap. Paweł twierdził, że Chrystus rodził się od siemienia Dawida (Rzym. 1,3). Temu słowa Łk. 1:32 jest łatwiej zrozumieć w świetle pochodzenia Pana z rodu królewskiego. O tym mówi i Ewangelia Jakuba (X,1). Pytanie o dwóch rodowodach Józefa, podanych u Mat. I Łuk. W biblistyce nie jest rozwiązane. Najwcześniejsza próba w tym kierunku była zrobiona Juliom Afrykanom w końcu III wieku (Eusewij, koś. Praw. 1,7). W każdym bądź razie genealogia Mateusza z jej schematyzmem i cyfrową symboliką wygląda bardziej sztucznie, niż rodowód Łukasza, który, badając dokumenty (Łk. 1,3), mógł zapoznać się z prawdziwym rodowodem Chrystusa, co zachowywał się u jego krewnych. O istnieniu podobnych genealogii u Judejczyków mówi I. Flawiusz Autobiografia, I, 1-6; Przeciw Apiona 1. Z jego słów wynika, że zdanie, niby Irod zniszczył wszystkie genealogii jest przesadzono. Jeżeli polegać na Łukaszu, przodkowie Chrystusa, jak i przodkowie Galilea, pochodzili od bocznej gałęzi rodu Dawida. O genealogiach żydowskich patrz: J. Jeremiaas. Jerusalem in the Time of Jezus, str. 284.

Kiedy zostali napisani Ewangelia (druga połowa Iw.), wielu krewnych Jezusa Chrystusa byli żywi. Informacja o nich jeszcze jest spotykana w tekstach II i VI wieków. Gdyby Chrystus miał krewnych braci, chyba nie była by możliwa wiara w dziewictwo Marii, pokazana w Ewangelii. Teksty nazywają czterech braci Pana: Jakuba, Józefa (lub Josia), Szymona i Judasza (Mat. 13:55; Mk 6:3). Siostry nie nazwane po imieniu. Jakub i Josia byli synami pewnej Marii (Mat. 27:56). Jest uważane, że ta Maria była bliską krewną Panny Marii i temu jej dzieci mogli być braćmi Jezusowi. A Szymon i Judasz byli synami Józefa od pierwszego małżeństwa. Tak przynajmniej jest podana sprawa w Ewangelii Jakuba, z którą jest zgodna większość Ojców Kościoła (Orygen. In Math-Migne, PG, t. XIII, str. 876, św. Grzegorz Niski. Słowo na niedzielę, II; św. Amwrosij Mediolański. O dziewictwie, 1) patrz a. Lebedew. Bracia Pańskie. SPb., 1905, s. 101.

Rodowód Chrystusa jest zawarty w Mat. 1:1-16 i Łuk. 3:23-38. Według zdania tłumaczy, te dwa rodowódy, podobnie do innych biblijnych genealogii, mieli pewny cel bogosłowski. W tym przypadku ewangeliści chcieli podkreślić mesjańskie pochodzenie Jezusa Chrystusa od rodu Dawida, co otrzymał ślub (2 Krуl. 7:12).

Szczegóły rodowodu. W Mat. Rodowód idzie od Abrahama do Chrystusa (w tym widzą cechę uniwersalizmu Łk.). u obydwóch ewangelistów listy imion między Abrahamem a Dawidem, za małymi wyjątkami, podobne. A dalej idą różnicę: ew. Mateusz nazywa przodkami Chrystusa carów dynastii Dawida, ew. Łukasz - potomków carów, nie siedzących na tronie (carowie jerozolimskie mieli haremy, i temu oprócz monarchów istniało wielu osób prywatnych, co byli "synami Dawida" według pochodzenia). Rozbiegają się listy tych imion, co dotyczą do Drugiego okresu Kościoła. Genealogia Mat. Jest podporządkowana zasadzie symbolicznych liczb i dzieli się na trzy okresy po 14 pokoleń każdy (1:17). W tym celu ewangeliści opuścili szereg imion, znanych z WZ. "Metoda ta jest nieco sztuczna, ale dobrze zgodna z obyczajami i myśleniem Judejczyków"(Fiwejski). Obaj rodowody idą po linii męskiej, ale u Mateusz są podane i 4 kobiety: Famar, Raaw, Rut i Wirsawja. Jednym zdaniem oni wszyscy byli ino plemienni (co jest pewne tylko dla hananiejanki Raaw i moabitanki Rut); według innego - ewangelista chciał włączyć do genealogii grzesznic (Fomar, Raaw), żeby podkreślić ziemskie zniszczenie Chrystusa.

2) Pochodzenie rodowodu w literackim stosunku jest zrozumiałe: ewangeliści mieli przed sobą przykłady wielu rodowodów w WZ, które także służyli dla wyrażenia konkretnych myśli. Źródłami ewangelistów mogli być archiwa, o istnieniu których świadczy Józef Flawij (Przeciw Apiona, 1,7; por. Jego autobiografię 1:1-6). Ale zostaje pytanie o powodach rozbieżności dwóch rodowodów. To pytanie jest jednym z trudnych miejsc Biblii i nie są rozwiązane.

3) Hipotezy o różnicach w rodowodach. Istnieje trzy próby rozwiązać ten problem.:

a) Ewangeliści nie mieli prawdziwe dokumenty i wymyślili oba rodowody, bazując się głównie na WZ. Ale nie mówiąc o tym, że taki pogląd nie jest możliwy dla chrześcijańskiego podejścia do Biblii, zostaje nie rozwiązane, jak się zdarzyło, że ten ewangelista, który pisał później, nie powtórzył poprzednika, a dał władną genealogią.

b) Juliusz Agrykan, żyjący w Palestynie, wysunął założenie, że różnicy w rodowodach, spowodowane lewiratnymi ślubami wśród przodków Zbawiciela ( przy takich ślubach brat żeni się na wdowie zmarłego brata, i syn zostaje jego potomkiem "wg. Prawa"). To zdanie Afrykan podał w swym piśmie do Arystyda (patrz Ewsewij Kesaryjski. Prawd. Koś. 1,7).

Zgodnie hipotezy, podanej ital. Humanistą Aniusem Witerboskim (1432-1505), rodowód w Mat. Dotyczy Józefa Obrócznika, a rodowód Łk. - do Matki boskiej. ta hipoteza ma teraz dużo stronników, zwłaszcza wśród prawosławnych eksegetów.

Problem "braci" i "siostry" Pana w HZ upomina nie mniej niż 6 osób, które są nazwani "braćmi i siostrami" Jezusa. Nie ma wątpliwości w tym, że oni byli lub byli uważani krewnymi Chrystusa Zbawiciela w ciele. Imiona jego sióstr nie są nazwani; a bracia się nazywają Jakubem, Józefem, Judaszem i Szymonem (Mat. 13:55-56; Mk. 6:3). W Mat. 27:56 matką Jakuba i Józefa jest nazwana pewna Maria, a w Mk. 15:40 o tej Marii mówi się o "Matce Jakuba Mniejszego i Józefa". Ew. Jan świadczy, że w dni ziemskiego życia Chrystusa "bracia" Jego "nie wierzyli w niego" (7:5), jednak od razu po Wzniesieniu znajdujemy wśród jego uczniów (Dzieje 1:13-14). Ap. Paweł mówi o braciach Pana, szczególnie o Jakubie, który z 40-ch lat stał się kierownikiem Jerozolimski spółki chrześcijańskiej (patrz art. Jakuba ap. List).

Ani w legendach kościelnych, ani w biblijnych badaniach nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o stopniu pokrewieństwa braci Pana do Jezusa Chrystusa i między sobą. Jedyne, że Podanie Kościoła odrzuca, to pogląd niektórych protestantów, zgodnie którego bracia Pana byli krewnymi braćmi Jezusa. W Ewangeliach matka Jakuba i Józefa jest nazywana po imieniu (Maria), ale nie utożsamia się z Panną Marą. Nawet racjonalista Renan był zmuszony przyznać, że nazaretańczycy nazywali Chrystusa "synem Marii", ponieważ był On znany "jako jedyny syn wdowy".

Zaczynając od pierwszych wieków chrześcijaństwa było wysuwano kilka założeń o braciach Pana, ale żadne nie stało głównym.

Bracia Pana byli dziećmi Józefa Obrócznika od pierwszego ślubu. Tak uważali autor Ewangelia Jakuba (patrz Apokryfy), Orygen, Kliment Aleksandryjski, św. Epofanij Kiprski. Hipoteza ta jest całkiem prawdopodobna, ale nie może być poszerzona na Jakuba mniejszego i Józia, ponieważ oni byli synami Marii, jednej z kobiet, co towarzyszyła Chrystusowi.

Bracia Pana byli dziećmi Marii, krewnej Świętej Panny lub Józefa i znaczy byli kuzynami Chrystusa Zbawiciela. W In. 19:25 jest nazwana pewna Maria Kleopa (t.z. żona Kleopy), która widocznie jest matką Jakuba mniejszego i Jozia. z tekstu In wynika, że była ona siostrą Panny Marii, chociaż niektórzy eksegety uważają, że w słowach "siostra Matki Jego, Maria Kleopa" idzie mowa o dwóch różnych kobietach. Dawni legendy kościelne, zachowane w Ew. Jakuba nie dopuszczają, że Panna Maria miała siostry. Jednak Maria Kleopa mogła być kuzynką Panny. Tego zdania trzymali się błogi Jeronim i święty Augustyn, przeciwnicy posyłali się na to, że greckie słowo ydelfo… oznacza tylko krewnych braci. Jednak trzeba pamiętać o semantycznej podstawie Ewangelia. W żydowskim języku słowo ahim może oznaczać różne stopnie pokrewieństwa (por. Rodzaju 13:8; 19:15; 3 Król. 12:24 i in.).

b) zgodnie z hipotezą Renana Kleopa był bratem Józefa Obrócznika i temu ich żony byli nazywane siostrami. Jakub pobożny i jego brat Judasz (patrz art. Judasza ap. List) byli dziećmi Józefa od pierwszego ślubu, a Jakub Mniejszy, Josea, Szymon (i drugi Judasz?) i "siostry" Jezusa - dziećmi Kleopy, Marii. Wymoga o tym, żeby Bóg był z nami może wcielić się w życie tylko w tym przypadku, gdyby posłany El od początku był elohimem, szczególnie elohimem Izraela, pomazanym elogimem, jak o tym się mówi w księdze Psalmów 45:6ó7. Mesjasz otrzymał swą istotę ludzką poprzez swoją matkę. Takim czynem tradycja narodu judejskiego i etycznego samo rozumienia zostali pokonane dzięki temu, że Chrystus przyszedł w ten świat nie tylko w swej duchowej, ale i cielesnej postaci i rozwoju. Jak widzimy z księgi Apokalipsy 7:3-8 po porządku Melchizedeka stał się on głową carów i kapłanów, wybranych w niezależności od rodowodu, i został on wyznaczony we wszystkie plemiona.

Jest on syn Dawida i syn Abrahama zgodnie Ewangelii wg. Mateusza 1:1. W księdze ewangelia wg. Łukasza 3:38 nazywają go synem Adama i synem bożym. Tak on otrzymuje cztery postaci, o których idzie mowa w czterech Ewangeliach. Będąc synem Dawida on - król poprzez Judei. Jak syn Abrahama jest on Car Izraelu, co dziedziczy śluby, dane narodu poprzez Józefa. Oprócz tego on głowa innych narodów kolan Abrahama. Będąc synem Bożym on otrzymał postać elohima, która ujawniła się w przerodzeniu Chrystusa, poprzez zmartwychwstanie (Rzym. 1:4). Osiągnął wysokość gwiazdy porannej, i on podzielił królestwo swoje z stronnikami swymi (Apok. 2:27-28; 22:16; Zach. 12:8) i oni wszyscy podzielają naturę boską podobnie do tego, jak to zrobił nasz zbawiciel (2 Piotr 1:4).

Mesjasz z pokorą przyjął śmierć, tak i my powinni być pokorni, żeby otrzymać w spadku królestwo gwiazdy porannej, syna Bożego, elohima, który jest anioł Jehowy nad nami (Zach. 12:8).